
Skargi wpływające do Rzecznika Praw Dziecka świadczą o niewłaściwej opiece psychiatrycznej dla dzieci i młodzieży, co przyczynia się do niezadowolenia wśród opiekunów, pacjentów i dyrektorów placówek.
Problem polega na zbyt małej liczbie miejsc dla dzieci i mlodzieży w oddziałach psychiatrycznych. To powoduje bardzo długi czas oczekiwania lub konieczność „nieformalnego” poszukiwania miejsc przez opiekunów. Rzecznik zaznacza, że taki stan rzeczy pobudza do zachowań niezgodnych z prawem. Konsekwencja niewystarczającej liczby miejsc jest też umieszczanie w jedenj sali dzieci ze skrajnie różnymi chorobami, a to nie sprzyja procesowi leczenia.
„Trudna jest również sytuacja lekarzy pracujących w tych oddziałach. Muszą oni głównie troszczyć się o bezpieczeństwo pacjentów, przestrzegać najważniejszych z ich punktu widzenia procedur medycznych, nie mogą zaś skupić się na indywidualnych, wynikających z istoty choroby potrzebach pacjenta. Ustalone normy zatrudnienia personelu medycznego w oddziale psychiatrycznym dla dzieci i młodzieży są niewspółmierne do oczekiwań pacjentów, np. jeden etat terapeuty zajęciowego przewidziany jest na 40 łóżek” – pisze Marek Michalak.
Rzecznik podkreśla fakt niskiej wyceny świadczeń, która nie uwzględnia charakteru leczenia psychiatrycznego małoletnich. To skutkuje wzrostem zadłużenia placówek.
RPD zwraca sie do ministra zdrowia o odniesienie się do powyższej sytuacji oraz podjęcie działań wyjasniających. Minister zdrowia powinien odpowiedzieć na skierowane do niego wystąpienie w ciągu 30 dni.
Źródło: www.niepelnosprawni.pl
Niewystarczająca opieka psychiatryczna nad dziećmi
