Choroba zapominania

19 grudnia roku 1915 zmarł we Wrocławiu niemiecki psychiatra i neuropatolog Alois Alzheimer, odkrywca nazwanej jego nazwiskiem wczesnej odmiany demencji.

Alois Alzheimer urodził się 14 czerwca 1864 w bawarskiej miejscowości Marktbreit. Jego rodzicami byli notariusz Eduard Alzheimer oraz Therese z domu Busch. W 1883 roku rozpoczął studia medyczne w Berlinie, studiował także w Tybindze, a następnie w Wuerzburgu, gdzie w 1887 roku otrzymał dyplom lekarza i przedstawił rozprawę doktorską o histologii gruczołów woskowinowych. Pracował w zakładzie psychiatrycznym we Frankfurcie, później w klinice psychiatrycznej w Heidelbergu, W kolejnych latach w Monachium i we Wrocławiu. Od 1912 r. kierował Katedrą Psychiatrii Uniwersytetu Wrocławskiego oraz tamtejszą kliniką psychiatryczną.

W 1894 Alzheimer ożenił się z wdową Nathalie Geisenheimer, z domu Wallerstein (1860-1901). Miał z nią troje dzieci. Zmarł 19 grudnia 1915 roku we Wrocławiu w wieku 51 lat. Przyczyną mogła być infekcja streptokokowa – miał problemy z sercem, duszności i niewydolność nerek. Został pochowany na Cmentarzu Głównym we Frankfurcie nad Menem, gdzie spoczywa także jego żona.

Auguste Deter – ważna pacjentka

Alzheimer, jako pierwszy opisał chorobę, którą później nazwano jego nazwiskiem, a która stała się jednym z najpoważniejszych problemów zdrowotnych starzejących się społeczeństw.

Swoją najbardziej znaną pacjentkę, wówczas 51-letnią Auguste Deter Alzheimer poznał 25 listopada 1901 roku w zakładzie psychiatrycznym we Frankfurcie. Przywiózł ją mąż, którego zaniepokoiły zmiany w zachowaniu kobiety. Stała się chorobliwie zazdrosna, nie rozpoznawała członków rodziny, nie była w stanie wykonywać prostych domowych czynności, chowała przedmioty i nie potrafiła ich znaleźć, czuła się śledzona.

Badając pacjentkę, Alzheimer stwierdził, że nie orientuje się ona w czasie ani w przestrzeni. Straciła pamięć krótkotrwałą. Nie była sobie w stanie przypomnieć prawie żadnych szczegółów własnego życia, a na zadawane pytania często odpowiadała bez związku. Jej nastrój szybko się zmieniał.

Podobne objawy demencji Alzheimer obserwował już wielokrotnie, jednak zwykle występowały u osób w wieku co najmniej 70 lat. Dlatego poświęcił swojej pacjentce wiele uwagi, rozmawiając z nią przez kilka tygodni. Wiele razy powtarzała "ach Gott" (o Boże). Mówiła też: "Można by powiedzieć, że sama się zagubiłam" (niem. "Ich habe mich sozusagen selbst verloren").

"Choroba zapominania"

Po śmierci Auguste Deter, której przyczyną była infekcja spowodowana przez odleżyny, Alzheimer zbadał jej mózg pod mikroskopem. Odkrył charakterystyczne zmiany, świadczące o zwyrodnieniu – obecność blaszek beta-amyloidu oraz splątków neurofibrylarnych w komórkach nerwowych.

Gdy 3 listopada 1906 roku Alzheimer przedstawiał przypadek Auguste Deter na posiedzeniu Towarzystwa Neuropsychiatrii Południowo-Zachodnich Niemiec w Tybindze, mówił o "chorobie zapominania" (niem. "Krankheit des Vergessens"). Nazwa "choroba Alzheimera", po raz pierwszy została użyta przez Emila Kraepelina w jego podręczniku psychiatrii z 1910 roku. Oficjalnie przyjęto ją w roku 1967 na kongresie w Lozannie.

Choroba Alzheimera to najczęstsza przyczyna otępienia u osób powyżej 65. roku życia. Stwierdza się ją u około 24 proc. po 65. roku życia, a po 80. roku życia – u ok. 40 proc. U osób z predyspozycjami genetycznymi może się pojawić już po trzydziestce. Komórki mózgu obumierają, co powoduje utratę tkanki nerwowej. W badaniach obrazowych zanik mózgu jest zwykle najpierw zauważalny w hipokampie, który odgrywa kluczową rolę w funkcjonowaniu pamięci. Chorzy często chowają gdzieś przedmioty, których później nie potrafią odnaleźć. W późnym stadium nie rozpoznają nawet najbliższych osób. Często zachodzą znaczące zmiany w nastroju i osobowości (jak wzmożona drażliwość, wrogość lub apatia). Śmierć następuje zwykle w ciągu trzech do dziewięciu lat od rozpoznania choroby Alzheimera.
Choroba nie wybiera

W Polsce na tę postępującą, degeneracyjną chorobę ośrodkowego układu nerwowego cierpi ponad 200 tys. osób. Jako że społeczeństwo się starzeje, ich liczba z pewnością wzrośnie. Na świecie jest około 30 milionów chorych na Alzheimera – do roku 2050 może ich być trzy razy więcej.

Jedną z pierwszych sławnych osób, dzięki którym o chorobie Alzheimera zrobiło się głośno była sławna amerykańska aktorka Rita Hayworth.

– Wspaniała choroba. Codziennie poznaję nowych ludzi – żartował Ronald Reagan, gdy jego stan jeszcze na to pozwalał. Inne sławne ofiary tej choroby to "Żelazna Dama" Margaret Thatcher, irlandzka pisarka Iris Murdoch, piłkarz Istvan Puskas czy zmarły w tym roku pisarz Terry Pratchett.
Dieta i zdrowy styl życia

Badania obserwacyjne sugerują, że wysoka aktywność intelektualna zdrowy dla serca styl życia – regularna aktywność fizyczna i utrzymywanie w normie ciśnienia krwi i cholesterolu, niskotłuszczowa dieta bogata w warzywa i owoce (na przykład granaty), a także utrzymywanie regularnych relacji społecznych mogą obniżyć ryzyko choroby Alzheimera. Natomiast sprzyjają zachorowaniu na między innymi choroby serca, urazy głowy i palenie tytoniu.

Choć zarejestrowano kilka leków na chorobę Alzheimera, korzyści z ich stosowania są niewielkie – co najwyżej opóźniają rozwój choroby. Trwają prace nad wieloma nowymi lekami, a nawet szczepionkami. Jako leczenie objawowe stosuje się leki łagodzące niepokój, pobudzenie lub depresję.

Dzisiaj wielu pamięta o Aloisie Alzheimerze. Ale jeśli nie uda się znaleźć skutecznej metody leczenia demencji, niektórzy o nim zapomną.

Źródło: www.niepelnosprawni.pl

Choroba zapominania