Nawet 1 mln złotych dla firm na poprawę dostępności

Do 1 mln złotych niskooprocentowanej pożyczki mogą uzyskać przedsiębiorcy, którzy chcą poprawić dostępność architektoniczną, cyfrową czy komunikacyjno-informacyjną dla osób ze szczególnymi potrzebami.

15 maja obchodzony jest Światowy Dzień Dostępności

Pożyczka na dostępność z BGK to forma wsparcia dla firm, które chcą zwiększyć dostępność swojej działalności gospodarczej. Pożyczka finansowana jest z programu Fundusze Europejskie dla Rozwoju Społecznego.

 – Możliwości jest naprawdę wiele i to wszystko zależy od potrzeb firmy. Ze środków można dostosować m.in. wejścia do budynku i parking do potrzeb osób z niepełnosprawnością, zamontować pochylnię czy windę – wyjaśnia Aneta Komosa, ekspertka ds. wdrażania instrumentów pośrednich BGK.

 – Pożyczkę można przeznaczyć również na poprawę dostępności cyfrowej np. na dostosowanie stron internetowych i aplikacji mobilnych czy na zakup specjalnego oprogramowania np. do transkrypcji nagrań albo analizy kontrastu kolorów – dodaje Komosa. Z pożyczki można sfinansować także zakup pętli indukcyjnych czy innych rozwiązań, które ułatwią firmie obsługę osób niedosłyszących.

Wyzwania

Przed udzieleniem pożyczki dla przedsiębiorców wymagane jest przeprowadzanie audytu dostępności ex-ante w zakresie planowanej inwestycji. Powinien on m.in. identyfikować bariery i zaproponować rozwiązania.

Z kolei Julita Dul-Tomczuk, ekspert ds. dostępności w BGK przypomina, że wraz z wejściem w życie Europejskiego aktu o dostępności polscy przedsiębiorcy zostali zobligowani do dostosowania swoich produktów i usług do wymogów UE.

 – Dla części z nich wyzwaniem staje się znalezienie źródła finansowania dla tych inwestycji. Dostępne w BGK programy mogą rozwiązać część tych problemów – wskazuje.

Czasem potrzeba niewiele

Jej zdaniem czasem wystarczą niewielkie zmiany, aby poprawić dostępność. 

 – Np. obniżony blat w recepcji biura, punktu usługowego czy hotelu pozwala osobie na wózku, osobie niskorosłej czy dziecku w łatwy sposób komunikować się z obsługą – dodaje Dul-Tomczuk.

Zwraca uwagę, że w Polsce około 30 proc.  obywateli narażoną jest na jakąś formę niedostępności, dlatego tak ważne jest, aby przedsiębiorcy zapewniali również dostępność do swoich usług i produktów cyfrowych: stron, dokumentów elektronicznych, sklepów internetowych, czy aplikacji.

 – Zmiany w architekturze to tylko niewielka część dostępności. Mamy już sporo wiedzy jak likwidować te bariery. Gorzej jest jeśli chodzi o usługi cyfrowe. Tu jest jeszcze wiele do zrobienia. Z barierami cyfrowymi wciąż muszą się zmagać np. osoby słabowidzące czy niesłyszące – zaznacza.

 – Dobrym przykładem takich barier jest zakup butów on-line. W całym procesie zakupu musimy przejść przez kilka podmiotów i każdy z nich powinien dostosować usługę do potrzeb osób z barierami. Na początek wybór  butów – nie można jeszcze tego zrobić przy użyciu nawigacji głosowej. Potem zapłata za zakup – czyli strona z płatnościami, a na koniec wybór dostawy.  Oznacza to, że na każdym etapie możemy napotkać bariery – mówi ekspertka BGK.

Detale też są ważne

Zwraca uwagę, że w dostępności ważne są detale.

 – Dlatego w BGK przygotowaliśmy specjalne poradniki dla przedsiębiorców, którzy chcą zainwestować w dostępność. Ich zadaniem jest pokazanie rozwiązań, jakie można zastosować  np. przy budowie windy w blokach, aby poprawić ich dostępność. W poradnikach są także wskazówki jak poprawić dostępność cyfrową czy komunikacyjno-informacyjną – mówi Dul-Tomczuk

 – O kulturę dostępności dbamy także w samym BGK. Opublikowaliśmy poradnik dla pracowników w jaki sposób można nawiązać życzliwą komunikację z tymi, którzy mają szczególne potrzeby. Zdarza się bowiem, że nie wiemy, jak zachować się podczas spotkania np. z osobą głuchą lub na wózku. W głowie pojawiają się pytania: czy mogę powiedzieć do widzenia osobie niewidomej? Jak przywitać się z osobą bez ręki? Jak skomunikować się z osobą, która mówi niewyr

źródło: www.niepelnosprawni.pl

Nawet 1 mln złotych dla firm na poprawę dostępności